Cannelloni szpinakowo-serowe


Uwielbiam szpinak. Chyba dało się to już zauważyć. ;)
Tym razem miałam ochotę na mały kulinarny eksperyment. A wszystko zaczęło się od przypadkowego znalezienia pudełka cannelloni podczas poszukiwań maki żytniej (?)
Co prawda nigdy nie zapiekałam makaronu - w żadnej postaci. I szczerze mówiąc nawet nie jestem zbytnią fanką. Ale skoro można zrobić makaron ze szpinakiem? Nie ma po co się wahać. ;)

Przepis wymyśliłam sama. Dodanie sosu pomidorowego zaczerpnęłam z przepisu z tej strony: Smakiem... Z sosu beszamelowego zrezygnowałam. Jakoś nie jestem do niego przekonana.


Składniki:
  • opakowanie cannelloni
  • szpinak (kilka garści świeżego szpinaku lub opakowanie mrożonych liści)
  • łyżka masła
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • sól i pieprz
  • camembert (opakowanie)
  • starty parmezan
Składniki na sos pomidorowy:
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 posiekany ząbek czosnku
  • 1 puszka pomidorów
  • kilka listków bazylii
Składniki na sos serowy:
  • 50 g masła
  • 2 łyżki mąki
  • 1 szklankę mleka
  • 2 szklanki tartej mozzarelli
  • szczypta tartej gałki muszkatołowej
Sposób przyrządzenia:

Na patelni rozgrzać masło. Wrzucić świeży szpinak i dusić pod przykryciem. Pamiętajcie o wcześniejszym odcięciu twardych łodyżek! Dusząc dodać odrobinę gałki, posolić, popieprzyć, dodać poszatkowany lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Szpinak znacznie zmniejszy swoją objętość, więc nie przejmujcie się, gdy na początku nie mieści się Wam na patelni.

Następnie należy przygotować sos pomidorowy. Na patelni rozgrzać oliwę. Wrzucić puszkę pomidorów, dodać czosnek. Smażyć bez przykrycia do odparowania większości wody. Gdy sos zgęstnieje dodać świeżo posiekaną bazylię. Sos przelać do żaroodpornego naczynia, w którym będziemy zapiekać makaron.

Po przestudzeniu szpinaku połączyć go z pokrojonym serem camembert. Można z tego zrezygnować i oddzielnie nadziewać makaron szpinakiem i serem. Ponadziewany makaron poukładać na sosie pomidorowym, tak aby cannelloni szczelnie do siebie przylegało.

W osobnym garnuszku przygotować sos serowy. Rozpuścić masło. Dokładnie wymieszać z mąką. Dodać mleko i gałkę muszkatołową. Zanim wszystko zacznie się gotować, dodać starty ser. Dokładnie wymieszać. Tak przygotowanym sosem polać ułożone w żaroodpornym naczyniu nadziane cannelloni.

Makaron można również polać sosem beszamelowym, przepis można znaleźć TU.

Na koniec całość posypać startym parmezanem. Zapiekać przez 30-40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.C.



Smacznego!

1 komentarz: